Ale do rzeczy. Wakacje minęły, człowiek się nie obejrzy a jesienna deprecha zgarnie go całego, więc cco biedny człowieczek ma do roboty? grać! Ale nie w byle co, Dark Souls nie poprawi nam humoru, o nie. Musimy staranniej wybierać produkcje przy których chcemy sie oderwać od szarej, jesiennej rzeczywistości.
Oto szczypta moich propozycji:
1.Trine/Trine 2
2. Brutal Legend
3. Magicka
Tępa fabuła, wypowiedzi bez ładu i składu, ciężkie sterowanie i miliony DLC tworzy z Magicki... Grę reprezentującą wysoki poziom, a jednocześnie nie wymagającą od nas większego zaangażowania. W 100% polecam.
4. Don`t Starve Cudna grafika, muzyka jak z bajki, a rozgrywka niemal w 100% bezstresowa. Więcej na temat tej gry pisać nie muszę, te parę słów opisuję ją w zupełności.
5. Saints Row the Third
Gra przy której nie da się nudzić. Bo czy da się uniknąć banana na ryju gdy bijemy policjanta metrowym fioletowym dildo? Nie, nie i jeszcze raz nie. Gra idealna na każdą porę dnia i roku.
To tyle, jest wiele więcej gier w ktore warto zagrać dla polepszenia sobie humoru, lecz powyższe propozycje według mnie zdecydowanie przodują w tej kategorii. Postaram się od tego postu zamieszczać kolejne z częstotliwością co najmniej jednego na tydzień. W październiku jadę na PGA, więc spodziewajcie się obszernej foto relacji z tego wydarzenia. I jeszcze jedno, zastanawiam się nad zaczęciem nagrywania czegoś na YT, serie lets play lub coś w tym stylu. Dajcie znać czy bylibyście zainteresowani oglądaniem takiego czegoś w moim wykonaniu. Zamierzam też zmienić delikatnie formułę tego bloga i co jakiś czas zamieścić wpis nie związany stricte z grami. To tyle na dzisiaj, nie dajcie się jesiennej depresji i trzymajcie się, Naraaaaaaaaaa!





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz