HejHejHej!
Witam po parodniowej przerwie. Nie, nie znudziło mi się pisanie, po prostu szukałem inspiracji.... No dobra, macie mnie, nie chciało mi się :D Ale do rzeczy. Pewnie nie raz widząc wroga z karabinem który ma pasywkę "zadaje dimejdż z dupy" zachwycaliście się, ba, chcielibyście wcielić się w jego postać! Takie postacie zachwycają nas zazwyczaj swoim niepowtarzalnym "dizajnem" oraz kwestiami które wypowiadają.
A to są moi faworyci w tej kwestii:
1. Joker (Batman Arham Asylum, Arkham City)
 |
| Why so serious..... Madafaka! |
Twórcy serii gier o Batmanie naprawde popisali się jeśli chodzi o postać Jokera. Jego kwestie, samo przedstawienie postaci... to jedne z nielicznych powodów dla których wolę jego od samego Mrocznego-nosze_majtki_na_rajstopach-Rycerza. Jest tak bardzo wyrazisty, szaleństwo które wprowadza jest aż pasjonujące ;3 Idąc za ciosem, niczym batman w swoim wombo-combo płyniemy w nieco seksowniejsze tematy ->
2. Harley Quinn
 |
| No pochyl się bardziej, błagam ;c |
Mrrrauć! Przyznać się świntuszki, kto nie chciał w trakcie gry zajrzeć pod tą kusą, seksowną białą, opadającą na kształtnych pośladkach minówkę? ;3 Jak było ze mną przemilczę (girlfriend pewnie czyta, te sprawy) ale powiem jedno- Tak ładnych i jednoczenie sukowatych dziewczyn nam w grach cały czas troszke brakuje. Chora obsesja na punkcie Jokera (btw. Harley była psychoterapeutką bladego pana) wywołuje trudne do zakwalifikowania uczucia co do jej osoby.
3. Jack Rzeźnik (Fable)
 |
| Come at me bro. |
Do dzisiaj ten skurwysyn śni mi się po nocach. Ile ja się nabiegałem, ile stworów pokonałem, zabiłem własną siostrę, znalazłem matkę, a to wszystko po to tylko by posłac Jacka-placka do piachu. Postać zapadająca głęboko w pamięć. W Fable pogrywam do dzisiaj, zdecydowanie jedna z moich ulubionych gier.
4. Kejran (Wiedźmin 2)
 |
| Pozbądź się Nieświeżego Oddechu. Wybierz pastę "Wiedźminem po ryju"! |
Podskok przed macką, Yrden na ziemię, unik i jebjebjeb w zieloną kończynę! Tak mniej więcej wyglądała walka z kejranem. Co mi się w nim podoba? To, że jest zdecydowanie największym i najładniejszym bossem w całej grze. Poza tym efektowność walki z nim także olśniewa.
Na dzisiaj to tyle, wybaczcie, nie mam weny, ale obiecuje, ze w najbliższym czasie wrzucę coś. Jeśli możecie piszcie, komentujcie o czym chcielibyście przeczytać, na jakie tematy mógłbym napisać jeszcze wpisy :) Ale na ten moment- Dziękuuuuję bardzo za przeczytanie artykułu i do następnego
Papaatky słodziaczky!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz