Więc postanowione, na pierwszy ogien powiem cos o naszych kochanych grach :)
Nie będę pieprzył o tym jak to dzisiejsze gry są dla casualii, kiedys bylo lepiej, Balcerowicz musi odejsc itp. ponieważ nie wiem jak było kiedyś, żyję w takich a nie innych czasach i muszę się z tym pogodzić, tut mi laj, mario z pegazusa nie wróci ;_;. Powiem raczej o tym za co kocham gry, dlaczego spędzam przy nich czas, dlaczego są moją kokainą.
Mówcie co chcecie, że jestem groową blacharą, lece tylko na wygląd, dałem dupy za silnik Battlefielda 3, ale zbroja +50 do męskości, +20 do uroku i +45 do pierdolenia o niczym, wygląda lepiej w już troszke nieświeżym Wiedźminie 2, niż jakimś shitowym mmo pokroju Metina 2, czy- co gorsza- Tibi. Kontynuując- grafika to jeden z wazniejszych częsci składowych dobrej gry. Bez niej da się obejsc, są miliony gier tekstowych, planszówek RPG itp. ale to jedynie dowód że lepiej w ogóle nie miec grafiki, niż iść po kosztach. Lecimy dalej.
![]() |
| mrrr, te refleksy, te cienie <mokro> |
2. Fabuła
Uwieeelbiam zagłębiac się w historię wojownika o randze "Silny-w-3-dupy-zabija-bogów-pierdnięciem", którzy to upadli z dywanu na podłogę, stracili pamięć i jedyne co potrafią to zabić szczury w domu lokalnej kurtyzany. Serio przemyśle growy, nie stać was na więcej? Wzorem do naśladowania jeśli chodzi o fabułę jest dla mnie Dark Souls, gra w której nie dowiemy się jak ma na imię nasza matka dopóki nie przeglądniemy dokładnie wszystkich krzaczków obok wychodka pomniejszego bossa. Drugie miejsce na podium zajmuje Call of Duty: Black Ops. wiem, Fps, do tego CoD i fabuła?! WTF?! Ale mimo wszystko, w tej części fabuła zgwałciła mnie bez wazeliny i ukradła moje buty, w taki sposób, że podziękowałem i zapytałem o następny raz. Co mi się w tym BO podoba? Lekka tajemnica, do konca nie wiadomo co się dzieje, no i czy Reznow to tylko wytwór wyobraźni. Tak, wiem, było pełno gier z takim szablonem, ale tutaj ten wzór jest podany na talerzu w towarzystwie kawioru i jadalnego złota- czyli z mojego na nasze- gameplay'u i grafiki (grrrr, skończ). Dobra, rozpisałem sie, gogogogo!
3.Audio
![]() |
| Liczby Mason, liczby! |
Kojarzycie muzykę podczas walki w Borderlands 2? Albo to jak podróżowaliśmy w drugim Wiedźminie? Mrrrauć, to to co tygryski lubią najbardziej ^^ Czy dźwięk jest na pewno ważną częścią gry? na tyle ważną żeby o niej tu wspominać? Jeśli myślisz, że nie- wyłącz dźwięki z gry i spróbuj dłużej w nią pograć, nie da się. Tu nie ma nic szczególnego do opisania, przynajmniej w pigułce ( pomysle o osobnym artykule). Muzyka klasyczna w rpg, czy dubstep w fps to najlepsze co moje uszy w życiu spotkało. Poza muzyką jest jeszcze jedna kwestia, nie wiem, moze tylko ja tak mam, ale jestem podjarany na maksa gdy słysze dajmy na to kałacha w BF3, dźwięki broni są po prostu IMBA!!!
Dobra, to na tyle. Czemu tak mało? Mówiłem, napiszę o tym co lubię w grach najbardziej i to są właśnie te elementy :) Czy coś mogę dodać? nie sądze, przynajmniej nie teraz. Na zadanie domowe posłuchajcie piosenek z portala 2 i inspirowane tą grą, są naprawdę super :) Na próbkę macie piosenkę Glados w trakcie napisów ;3
Więc Narka Mysie-Pysie i do następnego Nereeeczkyyy!!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz